Trójmiejski storytelling#1

Trójmiejski storytelling#1

Jakiś czas temu trafiłem na ciekawy przykład lokalnego storytellingu. Hossa – gdyński deweloper przygotował film reklamowy o swojej flagowej inwestycji. Osiedle Garnizon w Gdańsku Wrzeszczu to jak pisze deweloper na swojej stronie internetowej:

To miejsce unikatowe, które tworzy zupełnie nową tkankę miejską i w którym harmonijnie współgrają funkcje mieszkaniowa, biurowa, usługowa i rozrywkowa. Tu przeszłość łączy się z przyszłością, a historia z nowoczesnością” .

Zobaczmy więc jak opowiada o tym projekcie.

 

 

 

Grupa docelowa to przedsiębiorczy, młodzi ludzie, o otwartych umysłach.

Film jest przykładem, że można lekko i pogodnie opowiedzieć o inwestycji. Bez sztampy i zadęcia. Siłą tego obrazu jest humor, klimat i pomysł. Historia dwójki młodych ludzi naturalnie splatała się z przestrzenią, o której autor chce opowiedzieć. Ma się wrażenie że to fajne miejsce do życia.

I nawet specjalnie nie przeszkadza mi, że wszystko jest takie cukierkowate, że klasyczny storytelling to emocje wynikające z konfliktu, którego tu nie ma.Wszystko  upichcone jest tak smacznie (zwłaszcza główny bohater naturalnie, sympatyczny), że traktuję to jak przyjemny deser po dobrym obiedzie. Ze sprzedażą mieszkań w Garnizonie nigdy nie było problemów, dlatego też film ma cel bardziej wizerunkowy niż sprzedażowy. Brawa dla Hossy . Zdecydowanie bardziej wolę takie obrazki niż przebitki z wnętrz mieszkań i ujęcia z drona na których nic się nie dzieje.


Jeśli chcesz dostawać regularnie informacje, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do naszego newslettera

Return to top of page

Zapisz się do naszego newslettera

FreshMail.pl
 

Zapisz się do naszego newslettera

FreshMail.pl